Wywiad na wyłączność z jedną z absolwentek KINGS
P. Anna Kluba, absolwentka studiów magisterskich w KINGS, zgodziła się udzielić nam wywiadu. Zapraszamy do zapoznania się z jej odpowiedziami!
*Wywiad został przeprowadzony w związku z naszym Newsletterem, wydawanym kwartalnie.
- Czy znała Pani KINGS przed aplikowaniem na ich studia magisterskie?
Dowiedziałam się o KINGS podczas mojego stażu w polskim Ministerstwie Energii i skontaktowałam się z jednym z polskich absolwentów, żeby dowiedzieć się więcej o szkole i ich programie.
- Co sprawiło, że chciała Pani tam studiować?
Chciałam studiować inżynierię jądrową w kraju, w którym przemysł jądrowy jest już dobrze ugruntowany.
- Co myślała Pani o programie studiów?
Program był bardzo obszerny, zdecydowanie przeszedł moje oczekiwania. Nie tylko byłam w stanie uczyć się od ekspertów, którzy mają bezpośrednie doświadczenie w przemyśle jądrowym, a także zwiedzić placówki związane z sektorem jądrowym - mogłam też występować na konferencjach i publikować własne badania w czasopiśmie naukowym. Uczestniczyłam również w stażu w jednej z koreańskich firm, które specjalizują się w inżynierii jądrowej.
- Co jeszcze KINGS oferowało studentom, oprócz specjalistycznych zajęć i stażów?
KINGS oferowało też wycieczki, podczas których dowiedziałam się dużo na temat kultury i historii Korei, można też było uczestniczyć w zajęciach Taekwondo, na których zdobyłam czarny pas w Taekwondo.
- Co się Pani najbardziej podobało?
Trudno wybrać tylko jedną rzecz! Jestem naprawdę wdzięczna za koreańską gościnność, której doświadczyłam w KINGS, oraz za wszystkich wspaniałych ludzi, których spotkałam na miejscu i poprzez sieć networkingową absolwentów KINGS.
- W jaki sposób studiowanie w KINGS przyczyniło się do Pani życia zawodowego?
Po ukończeniu stażu zaproponowano mi pracę, w której mogłam się nauczyć jeszcze więcej i zdobyć bezpośrednie doświadczenie w przemyśle jądrowym. Wiedza zdobyta w KINGS i we wspomnianej pracy bezpośrednio przydają się w mojej obecnej pracy Inżyniera ds. Licencjonowania, w firmie, która zapewnia technologię jądrową.
- Czy poleciłaby Pani KINGS innym studentom?
Zdecydowanie! To nie tylko wyjątkowy program studiów magisterskich, ale też wspaniała przygoda życiowa.
- Czy uważa Pani, że jest cokolwiek, na co inni studenci powinni uważać podczas studiów w KINGS?
Ważne jest, by mieć otwarty umysł i traktować inne kultury z szacunkiem.
- Czy przeżyła Pani jakiś szok kulturowy?
Tak, szok kulturowy to moim zdaniem nieodzowny element życia za granicą, więc ja też oczywiście nie byłam wyjątkiem. Uważam, że polska i koreańska kultura są bardzo podobne, ale mają też wiele różnic. Szczerze mówiąc, te różnice bardziej mnie ciekawiły, niż szokowały.
- Czy wróciłaby Pani do KINGS, gdyby była taka możliwość?
Zdecydowanie TAK!
- Czy jest Pani zadowolona z zaangażowania KINGS po ukończeniu studiów?
Tak, miałam okazję uczestniczyć w dwóch spotkaniach absolwentów, zawsze z chęcią spotykam pracowników KINGS i innych absolwentów.
- Jak Pani odebrała środowisko akademickie w Korei?
Mieliśmy w KINGS "Klub dla pań", kiedy tam studiowałam, gdzie wraz z grupą wspaniałych studentek organizowałyśmy wydarzenia charytatywne. Nie byłam członkinią żadnego innego koła, ani klubu dla pań, nigdzie indziej, więc mogę z pewnością stwierdzić, że studiowanie w KINGS było najprzyjemniejsze;)
- Jaką radę dałaby Pani innym mężczyznom i kobietom, którzy chcą pracować w przemyśle jądrowym?
Nie powiedziałabym, że ta rada będzie inna dla mężczyzn czy kobiet. Polecam uczyć się pilnie i podtrzymywać swoją ciekawość;) Mogę też wskazać konkretny przykład, który moim zdaniem przedstawia najlepszą praktykę. Widziałam kiedyś kampanię wideo firmy Mercedes-Benz pt. "Be one of many" (Bądź jednym/jedną z wielu), z którą się utożsamiam i polecam wszystkim ją obejrzeć. Filmik podkreśla, że prawdziwa równość pojawia się wtedy, gdy kobiety, które osiągają wybitne wyniki w takich dziedzinach jak inżynieria, stają się zjawiskiem powszechnym i niewartym specjalnej wzmianki. Jest to skontrastowane ze świętowaniem ich obecności w tych dziedzinach jako "pierwsza" lub "jedyna".
- Jakieś uwagi na koniec?
Jeśli przemysł jądrowy brzmi ciekawie, dołącz do nas i "bądź jedną/jednym z wielu";)
| Opublikowano: | 29-07-2026 12:00 |
| Zaktualizowano: | 05-10-2026 22:56 |
Ostatnia aktualizacja 5 października 2026 22:56

Dołącz do nas